Bali

Zmienia się forma moich tutejszych wpisów. To już nie jest relacja z dalekich krajów – niestety. Od teraz to zbiór wspomnień, które w moim przypadku są fotografiami.

Cofam się w czasie i odnajduję nieco zatarte w pamięci obrazy z Bali. Miejsce niesamowite, zupełnie inne, niż to, które miałam w swojej wyobraźni. Zaskoczona – tak, na dodatek pozytywnie! Domków na palach nie było, za to wysokie klify. Największego wrażenia nie zrobiły na nas niebiańskie plaże, ale niesamowite tradycje i obyczaje, tak łatwe do obserwowania na ulicach miasteczek, które odwiedzaliśmy.

Co najważniejsze, na tych krótkich 10 dni odzyskałam swojego ukochanego towarzysza podróży 🙂 O mokrych oczach na lotnisku nie będę pisała, więc od razu przejdę do pokazania kilku zdjęć…

23.03.2014 – samo południe (to geograficzne)

_MG_4893m

Bukit Peninsula – tu zaczął się urlop 😉

 

_MG_4928m

Piechotą, taksówkami, skuterem – tak zwiedza się Bali. Odległości są spore, na dodatek zaskoczyła nas bardzo urozmaicona rzeźba terenu. Wszędzie było pod górę! Moje szacowanie czasu przejazdów okazało się w porażającej większości przypadków zupełnie błędne. Długie godziny w trasie mają swoje plusy – dużo się widzi i doświadcza. Szaleni kierowcy taksówek, przydrożne bary i małe „stacje benzynowe”…

_MG_4949m

Blue point, raj surferów

_MG_4951m

Madzia? 🙂

_MG_5020m

Kompleks Pura Luhur Uluwatu. Klimatyczne miejsce oblegane przez turystów. Świątynia zajmuje dosyć długi odcinek wysokiego brzegu, który spada kilkanaście metrów do morza. Jest też zamieszkały przez mnóstwo małp. Wszyscy polecali zachód słońca i przedstawienie odgrywane co wieczór w świątyni, na co mimo dziwnie wysokich cen biletów się zdecydowaliśmy. Wyczekane zdjęcie bez ludzkich istot w kadrze.

_MG_4971m

Klify w pobliżu świątyni Uluwatu

_MG_4992m

Ciekawskie, złośliwe, głośne i grube (będzie dowód) makaki

_MG_5013m

_MG_5025m

Grubasek

_MG_5094m

Kecak Fire Dance

_MG_5172m

Ciężko było mi się skupić na przedstawieniu… W jego trakcie powstało kilka zdjęć zachodu słońca, jednego z najbardziej malowniczych, jakie widziałam

_MG_5137m

Nocny przejazd przez połowę wyspy zajął i wiele więcej czasu niż planowałam. Kolejny dzień to historia z Ubud.

_MG_5282m _MG_5287m _MG_5295m

Rano i wieczorem składa się małe dary tutejszym bogom i bożkom. Są to najczęściej misternie koszyczki z mnóstwem maleńkich przekąsek i kwiatków. Rozkładane to tu, to tam wymagają od pieszych otwartych oczu i umiejętności wymijania… źle widziane jest deptanie pełnych koszyczków.

_MG_5301m

Sigma 24-70mm f/2.8 – dzięki Tato!

_MG_5322m

Wyjątkowa uroczystość, która uświadomiła nam, jakimi turystami nie chcemy być…

_MG_5378m _MG_5406m

_MG_5416m _MG_5444m

Monkey Forest

_MG_5475m _MG_5549m _MG_5555m _MG_5562 _MG_5576

_MG_5645m

Spacer wśród pól ryżowych i rosnących jak na drożdżach hoteli na wzgórzach.

_MG_5655m _MG_5666m _MG_5676m

_MG_5732m

Świątynia Tirta Empul i tradycyjna kąpiel w wodach przynoszących zdrowie, powodzenie i szeroko pojęte szczęście.

_MG_5751m

Moc

_MG_5755m _MG_5763m

Plantacja kawy i ogród przypraw. Niedawno znalazłam liście cynamonu wsadzone do kieszeni spodni – nadal pachną!

_MG_5765m

Owoc kakaowca

_MG_5770m

Osobliwe zwierzątko – Luwak. Smutno było mi patrzeć na tego małego więźnia… pozostaje mi wierzyć, że jest on tam dla dobra edukacji odwiedzających plantację ludzi. Jego żyjący na wolności krewniacy pełnią ważne zadanie w procesie produkcji jednej z najbardziej luksusowych kaw na świecie – luwak kopi.

_MG_5774m _MG_5776m _MG_5786m _MG_5793m

Mam dowód – byłam odważna i probowałam luwak kopi (bleh 😛 )

_MG_5847m

Mother Temple of Besakih – na zboczu góry Agung położona jest najważniejsza balijska świątynia. Rozbudowywana nieustannie od momentu założenia (VIII w), składa się obecnie z 22 kompleksów świątynnych i ponad 200 budowli.

_MG_5893m _MG_5914m _MG_5928m _MG_5956m

Na Bali czesze się dachy, szczotką.

_MG_5987m

Pola ryżowe u podnóża Agung

_MG_6018m

Krwawa historia w tle. Co ciekawe Bali to miejsce bardzo lubiane przez Holendrów…

_MG_6043m

Wschód słońca nad Ubud

_MG_6053m Untitled_Panorama1m

Ostatnia panorama to widok na jezioro obok czynnego wulkanu Batur

 

Mówiłam, że nie będzie domków na palach! google image kłamie 😉

Uściski,

Zu

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s