Słoneczny poniedziałek w Yogyakarcie

10.02.2014 – zaskakujące włóczęgi

_MG_8138m

Późno-popołudniowa godzina lotu powrotnego pozwoliła mi na małą włóczęgę po mieście.  Zaczęłam od odwiedzin u Sułtana… Kraton Ngayogyakarta Hadiningrat to oficjalna nazwa ‚rezydencji’. Położony w samym środku miasta pośród regularnej siatki wąziutkich ulic, otoczony murami sprawia nieco przygnębiające wrażenie. Bez wątpienia lata świetności ma już dawno za sobą…

_MG_8155m _MG_8169m

Pewien staruszek przypadkowo spotkany tuż za bramami kratonu został z nami (ze mną i z Kasią) na dłużej… Zaczęło się od małej wskazówki – jak dojść do kolejnej Wodnego Pałacu, skończyło się po trzech godzinach spaceru i wielu bardzo ciekawych historiach opowiadanych po drodze.

_MG_8162m

Taman Sari – przepiękny, zniszczony …

_MG_8170m

Kasia i nasz opiekun 🙂

_MG_8172m _MG_8174m _MG_8186m _MG_8182m

Wnętrze meczetu, który znajduje się w labiryncie podziemnych korytarzy służących jako droga ucieczki z Pałacu Sułtana.

_MG_8058m

Niektórych wyjść strzegą groźne słonie… ten akurat był ostatnim, którego spotkałam w Yogyakarcie.

Wysyłam pozdrowienia i uściski,

Zu

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s